57711
Book
In basket
(Najpiękniejsze Miłości ; 132)
Był taki miły i wyrozumiały, gdy powierzyła mu sekret, że czuła się tak, jakby zapłonął w niej gorący płomień. - On jest...wspaniały! - wyszeptała. lecz na myśl o jutrzejszym powrocie do Anglii poczuła strach. Markiz zapewne znajdzie jej jakieś lokum, ale ona nigdy więcej go nie zobaczy. - Nigdy, przenigdy go nie zapomnę! - pomyślała i przypomniała sobie pocałunek, który złożył na jej policzku. Uczucie, które ją przy tym ogarnęło, było niezwykle dziwne.
Availability:
Wypożyczalnia Filii Biezdrowo
There are copies available to loan: sygn. 821.111-3 (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again